Nawyki – Czym są i Jak Działają?

Nawyk – to w terminologii psychologii zautomatyzowana czynność (sposób zachowania, reagowania), którą nabywa się w wyniku ćwiczenia (głównie przez powtarzanie). Nawyk zautomatyzowany to wyuczony składnik zachowania się jednostki, utworzony przez świadome uczenie się, poprzez z góry zamierzone ustalenie i automatyzację czynności pierwotnie nieautomatyzowanej. Wikipedia

Nawyki to w pełni zautomatyzowane czynności

Nawyk to automat, który może działać bez udziału Twojej świadomości, a nawet, jak pokazują badania, bez Twojej pamięci.

Nawyki ewolucyjnie pozwalają nam nie zwariować. To dzięki nim przechadzając się po chodniku, po którym nie chodziliśmy wcześniej, nie zastanawiamy się gdzie postawić nogę i w jaki sposób to zrobić. Po prostu wiemy jak się chodzi po chodniku, bo robiliśmy to tysiące razy wcześniej. Teraz ta czynność w nowych okolicznościach nie sprawia nam już trudności i możemy się skupić na innych rzeczach. Dzięki temu nie musimy myśleć o wszystkim, co robimy w danej chwili – to duże ułatwienie dla mózgu i ewolucyjnie bardzo przydatna rzecz.

„Sposób zachowania, reagowania”
– w tym zawiera się m.in.: sposób siadania, chodzenia, chwytania sztućców podczas posiłku, pisania długopisem, pisania na klawiaturze, rozglądanie się podczas przechodzenia przez przejście dla pieszych, ubieranie się, i wiele innych codziennych czynności.

W ten zakres wchodzą również nawyki emocjonalne, czyli nasz sposób radzenia sobie z emocjami. Krzyk, płacz, złość, agresja, unikanie, tłumienie emocji czy ich klarowna komunikacja – zazwyczaj radzimy sobie z emocjami w ten sam sposób.

Nawyki tworzy się tylko w praktyce

Wystarczy spojrzeć na tych, którzy na trening prostej, pojedynczej czynności inwestują bardzo dużo czasu i wykonują daną czynność perfekcyjnie. Mistrzowskie opanowanie umiejętności wymaga wielu powtórzeń, które po czasie wchodzą w krew. Tak jak osobom na tym filmie:

Nawyki mogą mieć ludzie, organizacje, a nawet całe społeczeństwa

Nawyki mogą być jednostki, ale również organizacji (wielu jednostek), jak i społeczne (socjologiczne). Wielu Polaków np. wciąż wierzy, że “Niemcy są źli”, że “za PRLu było lepiej” lub, że “w tym kraju się nie da”, a „politykom nie można ufać”. Przekonania wielu jednostek stają się paradygmatem w którym żyjemy, czy to w naszych firmach, czy w społeczeństwie.

Poza tym, zachowania w określonych miejscach tworzą pewne społeczne normy postępowania. Siadając w kawiarni wypada nam „coś” zamówić. Do restauracji nie wnosimy swojego jedzenia. W kościele i czytelni obowiązuje cisza. Przy barze pije się alkohol. W klubie tanecznym na parkiecie się tańczy. Idąc ulicą idziemy prawą stroną chodnika, a wyprzedzamy pieszych z lewej. Większość tych nawyków społecznych nie jest formalnie zapisane jako zasady, jednak umiemy się zachować i zostaliśmy nauczeni tych dobrych manier.

Nawyki tworzymy świadomie lub powstają nieświadomie

Wczoraj napisał do mnie znajomy, który powiedział, że stara się wprowadzić nowe nawyki, np. uczy się języka angielskiego słuchając radia brytyjskiego. Powiedziałem mu, że to świetny pomysł i zapytałem skąd czerpie wiedzę o tym jak zmieniać nawyki albo tworzyć nowe? Odpowiedział „Sam z siebie”. Można więc powiedzieć, że robi to intuicyjnie (lepiej tak niż wcale nie próbować, ale warto się edukować żeby zdecydowanie skrócić czas wyrabiania nawyku i podnieść prawdopodobieństwo, że nam się uda).

Paweł wyrabia nawyk słuchania radia brytyjskiego świadomie. Jednak częściej ten proces zachodzi zupełnie poza udziałem naszej świadomości.

Zastanów się teraz, na ile świadomie powstały kiedyś te nawyki:

  • Zakładasz najpierw prawego czy lewego buta?
  • Czy świadomie sięgasz po telefon kiedy dzwoni, czy robisz to nawykowo?
  • Myjąc zęby zaczynasz od prawej czy lewej strony?
  • Którą ręką spuszczasz wodę w toalecie?
  • Kiedy siedzisz, zakładasz lewą nogę na prawą, czy prawą na lewą?

Lubimy myśleć, że wybieramy świadomie – w końcu uważamy się z mądrych ludzi. Jednak praktyka pokazuje, że wiele nawyków, które mamy, zostały wyrobione zupełnie nieświadomie (czasem przypadkowo).

Część z nich została też wyrobiona świadomie przez innych ludzi, a my daliśmy się na to złapać. Największe firmy w Stanach Zjednoczonych (np. Wall Mart, Target, itp.) doskonale znają nawyki zakupowe swoich klientów. Dla przykładu:

  • Kiedy klient wchodzi do sklepu i sam wybiera gdzie chce pójść, to zazwyczaj skręca w prawą stronę – dlatego produkty z największą marżą ustawiane są po prawej stronie sklepu.
  • Klienci nie lubią szukać – dlatego produkty, które mają się sprzedać, ustawia się na wysokości wzroku żeby były najbardziej widoczne. Z kolei produkty dla dzieci ustawia się na wysokości ich wzroku, czyli na dolnych półkach.
  • Przy wejściu do sklepu natkniemy się na warzywa i owoce – dlatego, że kolory owoców i warzyw wprowadzają w dobry nastrój, a ludzie kupują więcej kiedy mają dobry humor. Poza tym badania pokazują, że kiedy klient najpierw kupi coś zdrowego (owoc lub warzywo) to później dużo łatwiej jest mu kupić coś niezdrowego (czipsy, ciastka, cole, itp.)

My tylko idziemy do sklepu po zakupy, ale nawet wtedy działamy nawykowo nie zdając sobie z tego sprawy. Część nawyków tworzymy świadomie, a część z nich zostaje nam wgrana przez innych – rodziców, znajomych, normy społeczne, kościół, telewizję, korporacje czy specjalistów od marketingu. Zostajemy przez nich nauczeni jak mamy się zachowywać w określonych okolicznościach. Dlatego nawyk może powstać przez świadome lub nieświadome uczenie się.

Jakie znasz inne triki marketerów?